Ana səhifə

Roczniki Filozoficzne Tom XLIV, zeszyt 3 – 1996 ss. 145 176


Yüklə 145.5 Kb.
səhifə1/4
tarix08.05.2016
ölçüsü145.5 Kb.
  1   2   3   4
Roczniki Filozoficzne

Tom XLIV, zeszyt 3 – 1996

_______________________

ss. 145 - 176

MACIEJ WASZCZYK

Gdynia

WYJAŚNIANIE I PRZEWIDYWANIE W BIOELEKTRONICE



Pośród prac mieszczących się w nurcie poszukiwań odpowiedzi na pytanie o status naukowy bioelektroniki, niewiele napisano na temat ogólnych celów nauk przyrodniczych, jakimi są wyjaśnianie i przewidywanie1. Co prawda S. Kajta poświęca rozdział wyjaśnianiu, skupia się jednak tylko na bioelektronice Sedlaka i analizuje ją jedynie z punktu widzenia wyjaśniania modelowego. Jak okaże się jest to tylko fragment struktury bioelektronicznych wyjaśnień. S. Zięba z kolei podważa kompetencje bioelektroniki w wyjaśnianiu natury życia i jest to jeden z powodów, dla którego napisano poniższy artykuł.

I. WYJAŚNIANIE JAKO FUNKCJA NAUKI


Przypisywanie pierwszeństwa wśród innych przedmiotowych celów nauki wyjaśnianiu, bywa związane z rozumieniem eksplanacji jako udzielaniu odpowiedzi na pytanie "dlaczego?". Taki nurt eksplikacji tego pojęcia nazywany jest klasycznym i związany jest z poglądem, zgodnie z którym w nauce mamy do <146> czynienia z prawdą, lub jej aproksymacją (realizm eksplanacyjny)2. Istnieje także nurt relatywistycznej wizji nauki (Feyerabend, Toulmin, Hanson, pośrednio Kuhn), gdzie eliminuje się problematykę wyjaśniania spośród istotnych działań naukowych3.

Jest rzeczą zrozumiałą, na co zwraca uwagę E. Nikitin, że niewłaściwe jest mówienie o wyjaśnianiu i jego rodzajach wyłącznie w oparciu o analizę rodzaju zdań zaczynających się od pytajnika "dlaczego?". O eksplanacji mówimy także w wypadku innych pytań ("w jakim celu?", "kto?", "jak?", "co?", "gdzie?", skąd?", "czy zdarzenie zaszło z konieczności?"). Z drugiej strony Nikitin wskazuje na błąd przeniesienia z języka potocznego wieloznaczności pytania "dlaczego?", co prowadzi do pomieszania jego znaczeń ze znaczeniami pytania "jak?". Na takim gruncie łatwo uzasadnić tezę fenomenalizmu o braku różnicy między opisem a wyjaśnianiem4. Nie oznacza to, że analiza pytajnika "dlaczego?" jest całkowicie bezzasadna. K. Ajdukiewicz rozróżnia dwa znaczenia pytania "dlaczego jest tak a tak?", gdzie jedno z nich odnosi się do dowodu, a drugie do wyjaśniania. Pytającemu może bowiem nie być wiadome, czy jest tak a tak, i pytanie wtedy oznacza potrzebę uzasadnienia (dowodu), gdy zaś pytający wie, że jest tak a tak, żąda wyjaśnienia. W przypadku dowodzenia to, czego należy dowieść nie jest jeszcze znane, zdanie uzasadniane nazywa się wtedy demonstrandum; w przypadku wyjaśniania to, co ma być wytłumaczone jest zdaniem stwierdzającym stan rzeczy i nazywane jest eksplanandum5. W dyskusji nad naturą wyjaśniania jest to bardzo ważny moment, wskazujący na podstawową właściwość eksplanacji: to, co ma być wyjaśnione, jest czymś znanym, i tym, co mamy wytłumaczyć poprzez zbudowanie systemu zdań tłumaczących, <147> zwanych eksplanansem. Wyjątkiem od tej zasady jest pozbawione z reguły odpowiedniego aparatu logicznego, dopuszczające tłumaczenia metaforyczne i odwołujące się do czysto subiektywnych kryteriów tego, co wyjaśnione i niewyjaśnione wyjaśnianie potoczne6, oraz mające charakter nieodkrywczy wyjaśnianie dydaktyczne.

Klasyczny model wyjaśniania w naukach przyrodniczych został zaproponowany przed blisko czterdziestu laty przez C. G. Hempla i P. Oppenheima7 i do dzisiaj jest krytycznie rozwijany. Model ten, zawierając schemat wyjaśniania dedukcyjno-nomologicznego (D-N) i probalistycznego w pierwotnej wersji, został następnie ubogacony o schemat wyjaśniania hipotetyczno-dedukcyjnego (H-D). Eksplanandum w klasycznym modelu wyjaśniania jest zdaniem (układem zdań) opisującym wyjaśniany fakt (obiekt, układ, zjawisko, proces), może być też generalizacją empiryczną, prawem, czy teorią naukową. Eksplanans składa się ze zbioru zdań wyjaśniających, które zawierają przynajmniej jedno prawo nauki (ich zbiór) i ze zdań, które stwierdzają pewne fakty szczegółowe, zwane warunkami brzegowymi. W wyjaśnianiu typu (D-N) podstawę wyjaśniania stanowią prawa i zasady przyrodnicze, zaś przejście między eksplanansem a eksplanandum ma postać dedukcyjną. Podkreślenie dedukcyjności tego przejścia nie przeczy temu, że proces konstruowania wyjaśnienia odbywa się w drodze indukcji. Podkreśla jedynie warunek logicznej spójności stosowanych wyjaśnień. Jeżeli eksplanans zawiera przynajmniej jedno prawo probabilistyczne, mówimy wtedy o wyjaśnianiu probabilistycznym. Jest to takie wyjaśnianie, w którym eksplanans czyni wysoce prawdopodobnym eksplanandum. Model D-H musi zawierać w eksplanansie oprócz praw i warunków szczegółowych przynajmniej jedną hipotezę, czyli zdanie o przypuszczalnym stanie rzeczy8

Hempel i Oppenheim podali warunki, które należy nałożyć na wyjaśnianie aby było naukowe. Eksplanandum musi być według nich konsekwencją logiczną eksplanansa, eksplanans z koleji musi zawierać przynajmniej jedno prawo ogólne, ponadto musi mieć treść empiryczną, oraz zdania tworzące eksplanans muszą być prawdziwe9. Mazierski wskazuje na konieczność dołączenia do tego zestawu jeszcze jednego warunku: eksplanans musi zawierać warunki brzegowe, dzięki którym prawo funguje10.


<148>
II. TYPY WYJAŚNIEŃ
U różnych autorów znaleźć można różnie ujęte typologie i klasyfikacje typów wyjaśniania w naukach w ogóle, lub w jakiejś podklasie nauk11. Próbując znaleźć kompromis pomiędzy różnymi poglądami na uporządkowanie wyjaśnień stosowanych w naukach przyrodniczych można powiedzieć, że ze względu na charakter stosowanych w eksplanansie praw wyróżniamy wyjaśnienia przyczynowe (w tym genetyczne), koegzystencjalne (strukturalne, substancjalno-atrybutywne, systemowe, taksonomiczne, odwołujące się do innego poziomu zdarzeń, oraz funkcjonalne), teleologiczne, oraz probabilistyczne. Ze względu na charakter eksplanadum wyróżniamy wyjaśnienia faktologiczne, nomologiczne i teoriologiczne. Ze względu na rodzaj relacji eksplanans-eksplanandum modelowe i przez prawo własne. Wyjaśnianie kauzalne (przyczynowe) odwołuje się do takich praw, które w ogólnym sformułowaniu mogą być podciągnięte pod zasadę: "Takie same przyczyny w takich samych warunkach wywołują takie same skutki". Odmianą wyjaśniania kauzalnego jest, stosowane w naukach historycznych (kulturowych), ale i przyrodniczych, wyjaśnianie genetyczne. W wyjaśnianiu tym określa się cały szereg etapów pośrednich, przez który przeszedł układ zanim osiągnął stan, który wyjaśniamy12. Wyjaśnianie koegzystencjalne dokonuje się poprzez odwołanie do prawa wskazującego stałe związki między cechami wyjaśnianianego obiektu według formuły: Dla każdego x, jeśli x ma cechę W, to x ma cechę Z.. Wyjaśnianie odwołujące się do praw konkomitujących różne cechy danych obiektów jest szeroko dyskutowane. W tym kontekście mówi się o wyjaśnianiu strukturalnym, czyli wskazującym w eksplanansie na "ukryty mechanizm", czy też "istotę" wyjaśnianego obiektu; substancjalno-atrybutywnym, czyli wskazującym na powiązania istotnych własności, a także jego cech niekoniecznie mu przysługujących, z danym obiektem; systemowym, czyli wyjaśnianiu poprzez wskazanie szerszego kontekstu (układu zdań wyjaśniających) dla wyjaśnianego obiektu. Można przyjąć, z pewnym uproszczeniem, że wszystkie te rodzaje wyjaśniania, a także wyjaśnianie poprzez: zaklasyfikowanie (taksonomiczne) i odwołanie się do innego poziomu <149> zjawisk13, korzystają z praw koegzystencjalnych i dlatego są to wyjaśnienia koegzystencjalne.

Wyjaśnianie teleologiczne polega na odwołaniu się do zasady teleologicznej, według której finalny stan układu wpływa w istotny sposób na stan wyjaśniany. Pittendright wprowadził odróżnienie finalizmu intencjonalnego (teleologicznego) od nieintencjonalnego (wewnętrznego, związanego z informacją - teleonomicznego)14. Pomijając w tym miejscu dyskusje z płaszczyzny witalizm-mechanicyzm przyjmuje się stanowisko, że dla rozważanego zagadnienia nie jest istotnym rozwiązanie kwestii, czy organizmy nieświadome działają w ukierunkowaniu na cel, lub działają według zakodowanego programu. Istotne jest to, że w wyjaśnianiu stosuje się wskazanie celu jako podstawę eksplanacji danego zjawiska. Jast to postawa pragmatyczna, kierująca się metodologicznym kryterium uznawania obiektów i procesów biologicznych za celowe, powstrzymująca się tym samym od dyskusji na temat realności zasady celowościowej w przyrodzie15.

W kontekście wyjaśniania celowościowego mówi się także o wyjaśnianiu funkcjonalnym. Można pominąć tutaj dyskusję o to, czy wyjaśnianie funkcjonalne jest wyjaśnianiem, czy opisem, lecz przyjąć, że wyjaśnianie funkcjonalne jest wyjaśnianiem zgodnym z klasycznym modelem wyjaśniania. Tłumaczenie budowy opornika, czy serca funkcją jaką pełni w układzie jest powołaniem się na prawo funkcjonalne stwierdzające określoną zależność elementu i układu. Prawa funkcjonalne należy jednak klasyfikować jako rodzaj praw koegzystencjalnych, a wyjaśnienia funkcjonalne interpretować jako wyjaśniania substancjalno-atrybutywne, bądź systemowe. Zależność funkcjonalna y = 2x2 jest w zasadzie stwierdzeniem pewnej prawidłowości dla koegzystencji x i y 16.

Eksplanandum wyjaśniania probabilistycznego jest tłumaczone przez odwołanie się do prawa statystycznego. Prawo statystyczne jest to takie prawo, które z posiadania przez próbkę statystyczną pewnego rozkładu zmiennych, ekstrapoluje ten rozkład na całą populację. Można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że mimo lekceważącego stosunku niektórych teoretyków do tego typu wnioskowania, jest to w tej chwili najbardziej rozpowszechniony w naukach <150> społecznych i przyrodniczych typ wyjaśniania. W zasadzie wszystkie prawa można uważać za przypadki graniczne prawa statystycznego, mianowicie takiego, gdzie dany rozkład cech przysługuje populacji w 100%17. Z drugiej jednak strony, jeśli przyjąć ścisły determinizm, prawa statystyczne są formułowane tylko z tego powodu, że nie można poznać wszystkich czynników zajścia danego zdarzenia. Jest to kwestia, która sięga dyskusji o podłoże (stochastyczne czy niestochastyczne) wszystkich zjawisk na poziomie mikroświata. Na obecnym poziomie wiedzy należy, jak sie zdaje, przyjąć maksymę zaczerpniętą od M. Bunge'go: "Odrzucać wyjaśnianie statystyczne byłoby rzeczą równie niemądrą, jak uznawać je ostatecznie"18.

Niektóre z wyjaśnień mogą być tak przeformułowywane, iż przybierają postać bądź kauzalną, bądź koegzystencjalną, bądź teleologiczną, bądź probabilistyczną. Związane jest to z możliwością translacji formuły praw jednego rodzaju na drugi rodzaj. Prawdopodobnie jednak bliższa analiza wykazałaby dla każdego prawa taką formułę, która jest dla niego pierwotna. Na przykład prawa funkcjonalne, mimo, że można je ująć kauzalnie, to w swojej istocie nie są kauzalne, gdyż nie spełniają warunku asymetryczności. Większość zależności funkcjonalnych ma charakter symetryczny i nie ulega zmianie, kiedy przyczynę i skutek "zamieni się miejscami"19.

W wyjaśnianiu faktologicznym eksplanandum stanowi tak zwany "fakt", czy też "zdanie bazowe". Nie ma oczywiście "faktów czystych", są one zawsze zinterpretowane. Posiadają oprócz charakterystyki czaso-przestrzennej, co stanowi o warunkach brzegowych dla danego faktu, kontekst w postaci "wiedzy milczącej". Można mówić, iż faktem jest zdarzenie indywidualne (jednostkowe), albo uogólnienie zdarzeń jednostkowych otrzymane poprzez indukcję enumeracyjną. W tym drugim przypadku uogólnienie to zawiera szereg faktów szczegółowych, z których każdy może stanowić osobne eksplanandum, ale wyjaśnialne przez ten sam eksplanans. Fakty można też rozróżniać ze względu na obecność funktora negacji w zdaniach je rejestrujących (twierdzące lub przeczące)20. Wyjaśnianie faktologiczne w sposób bezpośredni tłumaczy empirycznie skontastowane zdarzenia i ich własności, a także procesy i własności tych procesów.

Prawa, których używamy do tłumaczenia faktów, same mogą być przedmiotem eksplanacji. Wyjaśnianie nomologiczne odsłania istotę prawa realnego i umiejscawia je w "układzie odniesienia", którym jest hierarchia innych praw <151> realnych. Wyjaśnianie nomologiczne ustala miejsce i zakres prawa wyjaśnianego, podciąga je pod inne prawa nauki21. W wyjaśnianiu teoriologicznym eksplanandum stanowi teoria, jako strukturalnie zorganizowany system praw. Tak jak w wypadku innych typów wyjaśnień w eksplanansie wiodącym było konkretne prawo (zbiór praw), a teoria była zakładana często w sposób ukryty, tak wyjaśnianie teoriologicze w eksplanansie musi zawierać inną teorię wyjaśniającą eksplanandum, tym razem wyraźnie wskazaną22. Wyjaśnianie teoriologiczne jest często uważane za wyjaśnianie interteoretyczne (redukcję). Faktycznie wyjaśnianie interteoretyczne nie jest tożsame z wyjaśnianiem teoriologicznym. Wyjaśnianie interteoretyczne, redukcja, w intencji programu unifikacji nauk (Koło Wiedeńskie), ma zapewnić jedność nauk poprzez sprowadzenie dyscyplin naukowych, ich terminów, obiektów (w zmodernizowanym redukcjonizmie - teorii), mniej rozwiniętych teoretycznie nauk, do terminówi obiektów (teorii) fizyki, jako najlepiej rozwiniętej pod każdym względem nauki. W eksplanacji teoriologicznej teoria-eksplanandum jest podciągana pod inną, znaną teorię, ale przy zmianie warunków brzegowych, co sprawia, że sprowadza się coś mniej znanego do bardziej znanego. Wypadki kiedy procedura wyjaśniania nie zmienia uprzednio znanego eksplanasa są prozaiczne, potoczne lub demonstratywne. Prawdziwe wyjaśnianie jest twórcze.

Wyjaśnianie przez prawo własne (teorię, hipotezę) jest takim typem wyjaśniania, gdzie eksplanans wchodzi z eksplanandum w relację bezpośrednią. Nie korzysta się tutaj z analogii, ale stwierdza wprost, że "dzieje się tak a tak ponieważ, w danych warunkach, zawsze (lub zwykle - statystycznie) dzieje się tak a tak". Mówi się tutaj o "prawie własnym", ponieważ dany obiekt wyjaśnia się poprzez prawo aproksymujące obiektywne prawo danej dziedziny przedmiotowej. Dlatego z pewnym przybliżeniem można powiedzieć, że wyjaśnia się "prawami własnymi dziedziny przedmiotowej", lub krótko mówiąc - "prawami własnymi"23. Prawo (hipoteza) użyte do wyjaśnienia charakteryzuje się odpowiednią zdolnością wyjaśniającą, czyli zakresem orzekania o rzeczywistości. Zakres ten wskazuje dziedzinę przedmiotową, gdzie dane prawo ma zdolność wyjaśniać. Porównywać pod względwem zdolności wyjaśniającej można jedynie takie prawa, których zdolności wyjaśniające, są albo identyczne, pokrywają się, albo jeden zakres orzekania zawiera drugi (np. prawa rozchodzenia się światła i prawa teorii elektromagnetycznej przestrzeni). Nieporównywalne są w tym względzie prawa odległych dziedzin przedmiotowych (np. optyki i socjologii). Mówi się także o mocy wyjaśniania <152> praw użytych w eksplanacji. W literaturze na ten temat oznacza się tym terminem różne rzeczy: wielkość proporcjonalną do stopnia falsyfikowalności teorii (Popper), iloczyn zakresu, głębokości i dokładności teorii (Bunge), możliwość wyjaśniania przez teorię czegokolwiek "w ogóle" (Hempel, Salmon). Za Nikitinem można przyjąć, iż moc wyjaśniania odzwierciedla stopień i głębię wniknięcia w istotę, strukturę wyjaśnianego obiektu. I tak, prawa chemii kwantowej mają większą moc wyjaśniania niż "empiryczne formuły" reakcji chemicznych24.

W nauce współczesnej stosuje się powszechnie wyjaśnianie modelowe. Jest to spowodowane tym, że obiekty rzeczywiste bywają niedostępne, najczęściej ze względu na ich złożoność, poznaniu bezpośredniemu. Model pełni wtedy rodzaj pośrednika odwzorowującego rzeczywistość, a prawa własne modelu są użyte w eksplanansie jako prawa wyjaśniające. Aby procedura taka była prawomocna, model musi spełniać określone warunki. Dwa najważniejsze to: izomorfizm - model musi być podobny do orginału, i homomorfizm - musi być różny, inaczej modelowanie nie miałoby sensu25.

Za Hajdukiem można wyróżnić pięć typów modeli. 1) Modele analogiczne. Model stanowi wtedy analogon badanego obiektu, czy procesu. 2) Modele myślowe. Z zasady są stosowane w konstruowaniu tzw. eksperymentów myślowych. Ich specyfika zasadza się na niemożliwości (nie tylko technicznej) labolatoryjnej realizacji, jednak etapy ich konstruowania muszą być zgodne z prawami nauki i posiadaną wiedzą empiryczną. W przeciwnym wypadku mówi się o modelach kontrfaktycznych, albo fikcjach naukowych. 3) Modele mechaniczne. Są to przedmioty materialne zastane w przyrodzie (modele naturalne), bądź skonstruowane (modele sztuczne). Ze względu na naoczność nazywane są często modelami ikonicznymi (obrazowymi). 4) Modele opisowe. Schematycznie przedstawiają złożoność badanego pola zjawisk fizycznych w celach fenomenistycznego opisu. 5) Modele teoretyczne. Są to modele teorii. Modele takie stanowią układ symboli oraz związków między nimi w sformalizowanej postaci. Model teoretyczny jest w relacji jedno-jednoznacznej do teorii, którą odwzorowuje. Modele dzielą się na także na: materialne i idealne, strukturalne i funkcjonalne, analogiczne, homomorficzne i izomorficzne, teoretyczne i techniczne, prawdziwe i adekwatne, teoretyczne i interteoretyczne. Ewolucja użycia różnych rodzajów modeli w wyjaśnianiu, przebiega od ikonicznych, obrazowych do teoretycznych, coraz bardziej abstrakcyjnych, a jej kresem jest teoria jako model wyjaśniający. Każde wyjaśnianie modelowe musi zawierać modele opisowe <153> (schematyzujące), a bardziej zaawansowane także modele teoretyczne, które formalnie porządkują prawidłowości empiryczne w postaci generalizacji i wprowadzenia aksjomatyki. Wyjaśnianie modelowe bywa przeciwstawiane klasycznemu modelowi wyjaśniani ze względu na to, iż w wyjaśnianiu modelowym występuje analogia, a w modelu klasycznym dedukcja. Tłumaczenie modelowe cechuje się tym, że jest: 1° niejednoznaczne, bo nie wyklucza innych typów wyjaśniania opartych o analogię; 2° hipotetyczne, ze względu na występujące w nim hipotezy; 3° nie wprost, bo prawa eksplanansa transponuje się po modyfikacjach na dziedzinę z modelem izomorficzną, z której pochodzi eksplanandum. To, że model wyjaśniający zawiera w sobie zarówno obiekt, jak i teorię tego obiektu, suponuje, iż należy znać prawa własne dziedziny przedmiotowej modelu, aby można było wyjaśnić imitator (sam model), zanim użyje się go do tłumaczenia eksplanandum wyjaśniania modelowego26.

Typy tłumaczeń mogą się wzajemnie przenikać i dlatego należy charakteryzować je trojako. Na przykład wyjaśnienia mogą być: przyczynowo-nomologiczne-przez prawo własne, albo statystyczno-faktologiczno-modelowe. Oczywiście wyjaśnienia teoriologiczne, ze względu na mnogość zaangażowanych w tłumaczenie praw mają strukturę bardziej skomplikowaną.

III. SYSTEMY WYJAŚNIEŃ


Wystarczająco rozwinięte nauki nie budują zazwyczaj eksplanacji okazjonalnych, ale umieszczają je w układzie wyjaśnień. Pojedynacze wyjaśnienia są wtedy elementami pewnej hierarchii. Każde twierdzenie nauki, po włączeniu w wyjaśnianie stanowi eksplanans lub eksplanandum. Potencjalnie każde z nich powinno stanowić dla jednego wyjaśnienia eksplanans, a dla innego eksplanandum27. Schemat pojedynczego wyjaśnienia można zapisać następująco:

gdzie G(C) jest zbiorem twierdzeń stanowiących eksplanans (C1, C2, ..., Cn), E zaś jest eksplanandum. Niech będzie dane inne wyjaśnienie: <154>



w którym G(R) jest eksplanansem (R1, R2, ..., Rn), zaś Ci jest eksplanandum. Wyjaśnienia pierwotne [W1] i wtórne [W2] wzięte łącznie stanowią najprostszy system wyjaśnień. Bardziej skomplikowany system wyjaśnień będzie zawierać [W3], w którym eksplanansem byłoby jakieś twierdzenie Ri itd.

Wszystkie eksplanacje systemu wyjaśnień G[W] związane są w jedną strukturę logiczną tak, że od każdego z nich można przejść do dowolnego innego za pośrednictwem określonego szeregu operacji logicznych. Układy wyjaśnień mogą być typu liniowego (faktologicznego lub nomologicznego), bądź poziomego. Wszystkie eksplananda systemu liniowego są twierdzeniami tego samego rzędu logiczno-epistemologicznego. K. Darwin np. wyjaśnia spadek urodzaju nasion koniczyny za pomocą twierdzenia o warunkach brzegowych - zmniejszyła się liczba trzmieli. To ostatnie tłumaczy z kolei zwiększeniem ilości ptaków. Eksplanans trzeciego wyjaśnienia zawiera twierdzenie o zmniejszeniu liczby myszy polnych itd. Schemat tego systemu wyjaśnień ma wygląd łańcucha lub drzewa.

Mimo powszechności użycia systemów liniowych, dla nauki najbardziej charakterystyczne są układy poziomowe wyjaśnień. Eksplananda wyjaśnień pierwotnego i wtórnego należą wtedy do różnych poziomów logiczno-epistemologicznych. Systemy liniowe i poziomowe są względem siebie odwrotne. W systemie liniowym na podstawie jednego wyjaśnienia buduje się jedno lub kilka wyjaśnień wtórnych. W systemie poziomowym jedno wyjaśnienie wtórne obejmuje wiele pierwotnych, wnika coraz głębiej w istotę badanego obiektu poprzez odkrywanie praw coraz głębszych (Ryc. 1).




Schemat. Graficzny obraz porównujący liniowy (dendrytowy) i poziomowy system wyjaśnień. W liniowym systemie wyjaśnień [W1] jest wyjaśnieniem pierwotnym, a [W2] i [W3] są wyjaśnieniami wtórnymi. W poziomowym systemie wyjaśnień [W1], [W2], [W3] i [W4] są wyjaśnieniami pierwotnymi, a [W5] i [W6] wyjaśnieniami wtórnymi itd. (za: Nikitin, Wyjaśnianie...)
<155>
IV. PRZEWIDYWANIE JAKO FUNKCJA NAUKOWA
Wyjaśnienia naukowe wtedy dopiero stają się rzetelne, kiedy zostaną poddane surowym testom i je przetrzymają. Testowanie jest jednak związane z inną funkcją nauki jaką jest prewidystyka, czyli przewidywanie. Prewidystyka zawiera w sobie zarówno prognozowanie (mówienie o zdarzeniach przyszłych), jak i postgnozowanie (retrognozowanie - odnoszenie się do takich faktów, które według naszych prognoz zaszły w przeszłości, ale nie dokonano ich percepcji)28. Wyjaśnianie i przewidywanie są ze sobą jako funkcje i cele przyrodoznastwa nierozerwalnie związane. Przewidywanie opiera się na wyjaśnianiu, albo inaczej, wyjaśnianie jest podstawą przewidywań, czyli znajomość praw i warunków brzegowych, które tłumaczą zajście danego zjawiska, czy procesu, pozwala w sposób trafny dedukować nowy fakt. W prewidystyce eksplanans nazywa się bazą prognozowania (predykatum), a prognoza jest odpowiednikiem eksplanandum29. Na przewidywanie, podobnie jak na wyjaśnianie, nakłada się określone warunki konieczne do tego by prognoza była prawomocna, adekwatna. Praktycznie rzecz biorąc są to te same warunki, które wczaśniej odniesiono do wyjaśniania.

Logiczna struktura przewidywania jest zarazem tożsama i "odwrotna" do struktury logicznej wyjaśniania30. W przewidywaniu wyprowadza się prognozy oparte na eksplanansie skonstruowanym w procesie wyjaśniania. Nie znaczy to jednak, iż epistemologiczna rola tych dwóch procedur badawczych jest tożsama. Można powiedzieć, że przewidywanie i wyjaśnianie są funkcjami nauki komplementarnymi względem siebie, ale teoriopoznawczo niezastępowalnymi. (podobnie nie analizowany opis naukowy). Podobieństwo schematu logicznego eksplanacji i prognozowania nie suponuje bynajmniej podobieństwa ich roli w budowaniu teorii naukowej.

Prognoza ma szczególnie duże znaczenie, gdy prawa użyte do jej wyprowadzenia są hipotezami. Pozwala ona wtedy potwierdzić, bądź obalić w konfrontacji z eksperymentem eksplanans, czyli przyjęte wyjaśnienie31. Mówi się <156> wtedy o testowaniu wyjaśnienia zawierajacego hipotezy32. Dzięki testowaniu wyjaśnienia, czy zespoły wyjaśnień w postaci teorii, mogą być intersubiektywnie kontrolowane (potencjalnie każdy może z dowolnego wyjaśnienia wysnuć testowalne konsekwencje i skonfrontować ją z doświadczeniem). Kontakt z empirią, jak widać leży zarówno u początku, jak i końcu procedury budowania teorii naukowej33

  1   2   3   4


Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©anasahife.org 2016
rəhbərliyinə müraciət