Ana səhifə

Ateizm I agnostycyzm ks. Andrzej Wołpiuk wierzę w boga, który jest


Yüklə 46.69 Kb.
tarix03.05.2016
ölçüsü46.69 Kb.

ROK WIARY - ZAGROŻENIE WIARY, październik 2012

__________________________________________________________________________________




Ateizm i agnostycyzm - ks. Andrzej Wołpiuk
WIERZĘ W BOGA, KTÓRY JEST (1)

Na początku drobne przypomnienie: ateista uważa, że Boga na pewno nie ma, natomiast agnostyk twierdzi, że nie wiadomo, czy Bóg jest i w konsekwencji żyje tak, jakby Boga nie było. Ateiści często okazują swój zapał „apostolski” w promowaniu idei ateizmu. Agnostycy zaś raczej nie robią z siebie heroldów nowego świata bez religii.

Współcześni ateiści coraz częściej głoszą hasła „moralności bez wiary” - w stylu: „Nie zabijam, nie kradnę, nie cudzołożę, nie wierzę”. Co prawda, ludobójcze systemy totalitarne XX wieku - stalinizm, hitleryzm, maoizm, pol-potyzm - opierały się o ideologie ateistyczne, ale przecież nikt nie twierdzi, że ateista nie ma żadnej moralności. Wśród niewierzących i wierzących zdarzają się ludzie zarówno podli, jak i nadzwyczaj prawi. Wybitny polski kardiochirurg prof. Zbigniew Religa, niedługo przed swą śmiercią powiedział: „Żyję dalej, staram się żyć normalnie. Zakładam, że jeszcze pożyję. Ale też nie czepiam się życia kurczowo. Jestem ateistą”.

Ateiści i agnostycy coraz częściej także w polskiej rzeczywistości organizują różnego rodzaju marsze organizowane pod patronatem młodych wolnomyślicieli, „wspierają” także wszelkie wystąpienia z Kościoła katolickiego i głoszą postulaty świeckości państwa i racjonalizmu. Chcą przez to, jak sami często mówią, przypomnieć o swoim istnieniu, bo ponoć w Polsce, katolickim kraju ludzie nie wiedzą, że można być ateistą, a wielu nawet nie rozumie słowa „agnostyk”.

Wielu „wojujących ateistów” chce dołożyć wszelkich możliwych starań w sprawie zapisanych w księgach parafialnych danych osobowych apostatów, czyli tych, którzy wystąpili oficjalnie z Kościoła. Owych apostatów denerwuje, iż istnieje zapis o fakcie ich chrztu. Chcieliby zniszczenia takiego dokumentu. To dość chorobliwy postulat. Normalny ateista, jeśli w dzieciństwie był ochrzczony, powinien ów chrzest uważać za zwykłe polanie wodą, a istnienie zapisu dokumentującego to wydarzenie nie powinno go wyprowadzać z równowagi. Nienormalny ateista zachowuje się, jakby mimo wszystko wierzył w moc chrztu i tym bardziej chciał go wymazać z wszelkiej pamięci.

Polscy antyklerykałowie bardzo często występują pod sztandarami antyklerykalnej partii RACJA Polskiej Lewicy, wspierani obecnie bardzo mocno przez środowisko gazety „Fakty i Mity” i Ruchu Palikota. Tak piszą o sobie - „Powstaliśmy 8 sierpnia 2002 roku wówczas jeszcze jako Antyklerykalna Partia Postępu RACJA.  Inicjatywa budowy nowego ugrupowania zrodziła się na bazie niezgody tysięcy czytelników tygodnika „Fakty i Mity” na niesprawiedliwość społeczną, złe rządzenie państwem, a przede wszystkim - niesamowitą wręcz dominację Kościoła w Polsce. O początku wskazujemy, że podstawą normalnego rozwoju państwa musi być demokracja, lewicowe spojrzenie na gospodarkę, liberalizm światopoglądowy, a także wyraźny rozdział państwa i kościołów oraz związków wyznaniowych. Od stycznia 2006 roku używamy nazwy RACJA Polskiej Lewicy, choć pozytywnie rozumiany antyklerykalizm jest jednym z naszych najważniejszych punktów programowych” (za: http://www.racjapl.org/o-partii).


„Być ateistą to żaden wstyd. Wielu jest ludzi, którzy w głębi duszy wiedzą, że są ateistami, ale boją się do tego przyznać nawet własnej rodzinie, a niekiedy nawet samym sobie" - pisze brytyjski ewolucjonista Richard Dawkins w "Bogu urojonym". Słowa z jego głośnej książki przyświecają twórcom Internetowej Listy Ateistów i Agnostyków. Stworzyli ją w lipcu 2007 r. założyciele Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów Marek Ławreszuk i Mariusz Agnosiewicz. W Internecie aktywnie działa kilka witryn zrzeszających wolnomyślicieli, m.in. www.racjonalista.pl, www.ateista.pl, humanizm,free.ngo.pl, stowarzyszenie_wolnomyslicieli.free.ngo.pl - kolejne powstają na bieżąco. Działalność ateistów wspiera także portal lewicowy alternatywa.com i agnostyczno-ateistyczny serwis randkowy www.niepokorni.pl. Dyskusje na temat poglądów ateistycznych zamieszczają m. in. czasopisma "Bez Dogmatu" i "Res Humana".
Na Internetowej Liście Ateistów i Agnostyków liczy aktualnie 398 stron - wpisało się na nią 19.948 osób - w tym: 14.209 ateistów, 4.150 agnostyków i 1.589 niewierzących. Lista się powiększa z dnia na dzień - http://lista.racjonalista.pl podaje stan z 23 VI 2012 roku. Figurują na niej m.in. Anna Mucha, Michał Lesień, Marzena Kipiel-Sztuka, Anja Orthodox, Tomasz Lipnicki, Robert Biedroń, Yga Kostrzewa, Joanna Senyszyn, Piotr Gadzinowski, Bartosz Żurawiecki, Robert Leszczyński i wielu innych. Coraz częściej staje się modny swoisty „coming out” (na marginesie słowo "coming out" to inaczej wyjście z cienia, określenie pierwotnie używane w odniesieniu do homoseksualistów decydujących się na ujawnienie swoich preferencji seksualnych) - czyli publiczne, zazwyczaj w świetle jupiterów, spektakularne występowanie z Kościoła katolickiego (akt apostazji), czy też „wpisywanie się” na Listę lub same słowne deklaracje na temat swojej „niewiary”.

"Żyjemy w czasach, w których przyznawanie się do niewiary wymaga pewnej cywilnej odwagi" - czytamy w dziale "Ateo coming out" poświęconym ateistom na portalu racjonalista.pl. "Uznaliśmy, że nie wystarczy odejść i milczeć. Uważamy, że trzeba mówić i działać, by w naszym kraju dostrzeżono tych, którzy nie życzą sobie patronatu Kościoła nad Państwem" - podkreśla redakcja tego portalu. „Ateiści to ludzie o różnych poglądach. Chcą żyć po swojemu. W mediach, zwłaszcza w telewizji publicznej jesteśmy dyskryminowani. Brak choćby jednego programu, w którym ktoś argumentowałby, że wiara w Boga może być bezzasadna, a nawet szkodliwa i że bardziej konstruktywna może być wiara w wartości czysto ludzkie” - mówi Mariusz Agnosiewicz, jeden z „aktywniejszych” ludzi tego nurtu (por. http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=9368129&rfbawp=1194509787.217).

Tę opinię podziela wielu członków Listy Ateistów i Internautów udzielających się na forum. „Żyjemy w swego rodzaju katomatriksie. Często słyszę, że Polska jest krajem katolickim, w prawie każdej szkolnej klasie i sali szpitalnej, ba - nawet w urzędzie publicznym - wiszą krzyże, a przecież to jest kraj pluralistyczny i demokratyczny. Ateiści i agnostycy są zepchnięci na margines. Gdy moje nazwisko pojawiło się na Liście Ateistów, dostałem kilkadziesiąt maili, w których straszono mnie męczarniami piekielnymi. Bycie ateistą w Polsce wymaga więc swoistego coming outu. Ja jeden już mam za sobą - powiedziałem publicznie, że jestem gejem - mówi Robert Biedroń, prezes Kampanii Przeciw Homofonii (por. http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=9368129&rfbawp=1194509787.217).

Podobnego zdania jest Piotr Gadzinowski. „Ateiści w Polsce są traktowani gorzej niż geje i lesbijki, m.in. dlatego, że Kościół polski jest bardzo konserwatywny i zacofany” - mówi poseł SLD i dziennikarz „Nie”.

„Nad prawdziwością tej tezy można by się zastanawiać, gdyby poparta była jakimikolwiek dowodami. To nie teza, raczej ogólnikowa insynuacja nie wiadomo pod czyim adresem (wszystkich Polaków?” - zastanawia się ks. Artur Stopka, red. naczelny portalu wiara.pl. Na pytanie, czy Kościół traktuje ateistów jak zagrożenie, ksiądz odpowiada: „Z pewnością ani w ateistach, w zrzeszających ich organizacjach, ani w "wierzących niepraktykujących" Kościół nie widzi "zagrożenia", lecz wyzwanie. Misja Kościoła polega na głoszeniu Dobrej Nowiny o zbawieniu zarówno niewierzącym, jak i jego członkom, tym gorliwym i tym mniej gorliwym. Groźne byłoby, gdyby Kościół tej swojej misji nie wypełniał” (por. http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=9368129&rfbawp=1194509787.217).

Apostazja to świadome, dobrowolne i publiczne wyrzeczenie się przynależności do Kościoła (cytując literalnie Kodeks Prawa Kanonicznego, kanon 751: apostazja to „całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej”). Konsekwencje takiej decyzji są poważne: pozbawiamy się m. in. sakramentów, pogrzebu na katolickim cmentarzu, możliwości zawarcia ślubu kościelnego. Przywrócić apostatę do Kościoła może ordynariusz diecezji, który określa ewentualne kary i formy pokutne.



KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO na temat ateizmu i agnostycyzmu (KKK wydanie II)

Ateizm

2123 "Wielu współczesnych nam ludzi nie dostrzega... wewnętrznej i żywotnej 29 łączności z Bogiem albo ją wyraźnie odrzuca, tak że ateizm należy zaliczyć do najpoważniejszych spraw doby obecnej" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 19)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 19..



2124 Pojęcie "ateizm" obejmuje bardzo zróżnicowane zjawiska. Często spotykaną postacią ateizmu jest materializm praktyczny, który ogranicza potrzeby i ambicje człowieka do przestrzeni i czasu. Humanizm ateistyczny błędnie uważa, że człowiek jest "sam sobie celem, sam jedynym sprawcą i demiurgiem swojej własnej historii" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20..

Inna postać współczesnego ateizmu oczekuje wyzwolenia człowieka na drodze wyzwolenia gospodarczego i społecznego, któremu - jak twierdzi - "religia z natury swej stoi na przeszkodzie, gdyż budząc nadzieję człowieka na przyszłe, złudne życie, odstręcza go od budowy państwa ziemskiego" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20..

2125 Ateizm, odrzucając lub negując istnienie Boga, jest grzechem przeciw 1535 cnocie religijności (Por. Rz 1, 18)Por. Rz 1, 18.. Odpowiedzialność za to przewinienie może znacznie zmniejszyć intencja i okoliczności. W powstawaniu i rozpowszechnianiu się ateizmu "niemały udział mogą mieć wierzący, o ile skutkiem zaniedbań w wychowaniu religijnym albo fałszywego przedstawiania nauki wiary, albo też braków w ich własnym życiu religijnym, moralnym i społecznym, powiedzieć o nich trzeba, że raczej przesłaniają, aniżeli pokazują prawdziwe oblicze Boga i religii" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 19)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 19.. 2126

Często ateizm opiera się na błędnej koncepcji autonomii ludzkiej, która 396 posuwa się aż do odrzucania jakiejkolwiek zależności od Boga (Por. Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20)Por. Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20.. W rzeczywistości "uznanie Boga bynajmniej nie sprzeciwia się godności człowieka, skoro godność ta na samym Bogu się zasadza i w Nim się doskonali" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 21)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 21. Kościół wie, 154 "że to, co on wieści, idzie po linii najtajniejszych pragnień serca ludzkiego" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 21)Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 21.



Agnostycyzm

2127 Agnostycyzm przybiera wiele postaci. W niektórych przypadkach agnostyk nie neguje Boga; postuluje natomiast istnienie bytu transcendentnego, który nie może objawić się i o którym nikt nie potrafi nic powiedzieć. W innych przypadkach agnostyk nie wypowiada się na temat istnienia Boga, 36 twierdząc, iż jest ono niemożliwe do udowodnienia, a nawet potwierdzenia czy zanegowania.

2128 Agnostycyzm może niekiedy łączyć się z jakimś poszukiwaniem Boga, lecz może również być obojętnością, ucieczką przed ostatecznymi pytaniami egzystencjalnymi oraz lenistwem sumienia moralnego. Agnostycyzm najczęściej 1036 jest równoznaczny z ateizmem praktycznym.

ATEIZM: etymologia, definicja, przyczyny

Ateizm - słowo pochodzi od greckiego ἄθεος: ἀ (a, “nie”) + θεός (theos, “bóg”) - odrzucenie teizmu - stanowisko, że bogowie nie istnieją (teizm używamy tu w najogólniejszym znaczeniu tego pojęcia, czyli jako wiara w jedno lub więcej bóstw). W najszerszym znaczeniu jest to zatem brak wiary w istnienie jakichkolwiek bóstw.

Pewne religijne i duchowe systemy, takie jak np. buddyzm (który nie wyznaje wiary w boga), bywają często opisywane jako ateistyczne. Część ateistów skłania się w kierunku różnych świeckich teorii, takich jak np.: humanizm, racjonalizm czy naturalizm, trudno jednak jednoznacznie mówić o jednej ideologii lub światopoglądzie - zbiorze pewnych prawd, które przyjmowali by wszyscy ateiści. Bardzo często, ateizm przybiera skrajnie antykościelne - antyklerykalne przejawy.



Etymologia pojęcia

We wczesnej klasycznej grece, przymiotnik ἄθεος (atheos - przedrostek przeczący ἀ- + θεός, theos, bóg) znaczył bezbożny. Słowo zaczęło wskazywać na bardziej zamierzoną, aktywną bezbożność w V wieku, nabywając znaczenia: zrywanie związku z bogami lub negujący bogów, zamiast wcześniejszego bezbożny. We współczesnych tłumaczeniach klasycznych tekstów atheos przekładane jest jako ateistyczny. W starożytności istniał także rzeczownik ἀθεότης (atheotēs), oznaczający ateizm. Transliteracji do łacińskiego atheos dokonał Cyceron. Określenia tego używano często w czasie dyskusji pomiędzy wczesnymi chrześcijanami a hellenistami; każda ze stron przypisywała je drugiej w sposób pejoratywny (por. A. B. Drachmann, Atheism in Pagan Antiquity. Chicago, Ares Publishers, 1977).

Polskie słowo ateizm, podobnie jak jego odpowiedniki w wielu innych europejskich językach, pochodzi z francuskiego athéisme. Francuskie słowo powstało z athée, "bezbożny, ateista", które pochodzi od greckiego atheos.

Definicje ateizmu

Schemat przedstawia związek pomiędzy słabym/silnym i ukrytym/zdeklarowanym ateizmem. Ukryty ateista nie myślał na temat wiary w bogów. Zdeklarowany ateista obstaje przy swojej opinii na ten temat; może zrezygnować z wiary w bogów (słaby ateizm) lub twierdzić, że bogowie nie istnieją (silny ateizm) (por. Wikipedia).

Definicje ateizmu różnią się zazwyczaj pod względem tego, jaki stopień rozważań nad koncepcją bóstw musi wykazać dana osoba, aby uznać ją za ateistę. Ateizm był czasami definiowany jako prosty brak wiary w istnienie jakichkolwiek bóstw.

Silny ateizm to wyraźne stwierdzenie, że bogowie nie istnieją. Słaby ateizm zawiera wszystkie inne formy nonteizmu. Zgodnie z takim podziałem, każdy, kto nie jest teistą, jest tym samym słabym lub silnym ateistą (por. Austin Cline, Strong Atheism vs. Weak Atheism, What's the Difference? za: http://about.com, 2006.). Określenia słaby i silny ateizm są stosunkowo młode; jednakże ich odpowiedniki, negatywny i pozytywny ateizm są od dawna używane w literaturze filozoficznej. Według Jacques Maritain negatywny ateizm oznacza natomiast odrzucenie idei Boga, a ateizm pozytywny lub raczej anty-teizm – walkę przeciw wszystkiemu, co przypomina o Bogu (por. Jacques Maritain, On the Meaning of Contemporary Atheism, The Review of Politics, 3 (11) July 1949, s. 267-280). Zgodnie z tak przyjętym podziałem ateizmu, większość agnostyków jest słabymi ateistami.

Niektórzy popularni współcześni ateiści, tacy jak np. Richard Dawkins, wolą rozróżniać teistów, agnostyków i ateistów według skali prawdopodobieństwa przypisywanej stwierdzeniu bóg istnieje (por. Richard Dawkins, Bóg urojony, Wydanie VI. Warszawa, CiS, 2009, s. 83-84). Ateizm nie wyklucza się wzajemnie z agnostycyzmem. Agnostycyzm stwierdza jedynie, że nie można udowodnić istnienia lub nieistnienia boga. Ateizm to po prostu brak wiary w boga. Można nie wierzyć w boga i nie twierdzić, że się na pewno wie, czy bóg istnieje czy nie - jest to ateizm agnostyczny.

Praktyczny ateizm

Praktyczny ateizm może przyjmować różnorodne formy (za: Zofia J. Zdybicka, Universal Encyclopedia of Philosophy, T. I, Polish Thomas Aquinas Association, 2005, s. 21):



  • brak motywacji religijnej - wiara w bogów nie motywuje działań moralnych, religijnych lub jakichkolwiek innych;

  • czynne wyłączenie problemu bogów i religii z dążeń intelektualnych i działań praktycznych;

  • obojętność - brak zainteresowania związanego z problematyką bogów i religii;

  • nieświadomość koncepcji bóstwa.

Przyczyny ateizmu

Fragmenty artykułu: ks. Mieczysława Piotrowskiego TChr (całość - „Miłujcie się!” nr 4-2011)

Cała stworzona rzeczywistość mówi o istnieniu niewidzialnego Boga. Harmonijny ład, piękno, dobro, celowość całego stworzenia jest dla człowieka księgą mówiącą o istnieniu Stwórcy.

„Czyż rozum ludzki - pyta się bł. Jan Paweł II - który z tak wielkim trudem zmierza do określenia budowy i zasad działania cząsteczek materii, nie skłania się może ku temu, by szukać ich początku w najwyższym Rozumie, który dał początek wszystkiemu? W obliczu tych wspaniałości, które można by nazwać niezmiernie małym światem atomu i niezmiernie wielkim światem kosmosu, umysł człowieka odczuwa w pełni, że wszystko to przekracza jego twórcze możliwości, a nawet wyobraźnię, i pojmuje, że tak wspaniałe i wielkie dzieło wymaga Stwórcy, którego mądrość przewyższa każdą miarę, a moc nie zna granic” (katecheza z 10 lipca 1985 r.).

Jest zatem cały szereg racjonalnych przesłanek do uznania konieczności istnienia Boga. „To bowiem, co o Bogu można poznać - czytamy w Piśmie św. - jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty -wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy” (Rz 1,19-20). Okazuje się, że nie brak racjonalnych dowodów, tylko przywiązanie do grzechu prowadzi do odrzucenia wiary. Święty Paweł stwierdza, że nie mogą się wymówić od winy ci niewierzący w Boga, którzy „przez nieprawość nakładają prawdzie pęta” (Rz 1,18). Świadome i dobrowolne trwanie i upodobanie w grzechu sprawia, że ludzka wola oraz umysł ludzki zostają tak zaćmione i zniewolone, że człowiek jest zamknięty na przyjęcie prawdy o istnieniu Boga Stwórcy.

Istnieją także inne przyczyny ateizmu. Są ateiści, którzy odrzucają takiego boga, jakiego rzeczywiście nie ma, jakiego sami sobie wymyślili. Słusznie, że negują istnienie takiego urojonego boga, ale nie zwalnia ich to z obowiązku poszukiwania prawdy. Doświadczenie ateizmu połączone z wytrwałym poszukiwaniem prawdy zawsze prowadzi do głębokiej wiary w prawdziwego, żyjącego Boga. W wielu wypadkach ateizm rodzi się z powodu braku wiedzy, którą objawił nam Jezus, na temat istnienia zła i niezawinionego cierpienia w świecie. W swoim nauczaniu Kościół katolicki uświadamia nam, że „nie są wolni od winy ci, którzy dobrowolnie usiłują bronić Bogu dostępu do swego serca i unikać zagadnień religijnych, nie idąc za głosem swego sumienia; jednakże i sami wierzący ponoszą często za to pewną odpowiedzialność (…), o ile skutkiem zaniedbań w wychowaniu religijnym albo fałszywego przedstawiania nauki wiary, albo też braków w ich własnym życiu religijnym, moralnym i społecznym, powiedzieć o nich trzeba, że raczej przesłaniają, aniżeli pokazują prawdziwe oblicze Boga i religii” (Gaudium et spes, 19).



AGNOSTYCYZM: etymologia, klasyfikacja

Agnostycyzm (stgr. ἄγνωστος α- a-, bez + γνώσις gnōsis, wiedzy; od gnostycyzmu) - pogląd, według którego obecnie niemożliwe jest całkowite poznanie rzeczywistości. Czasami agnostycyzm oznacza niemożliwość stwierdzenia, czy Bóg lub bogowie istnieją czy też nie. Thomas Henry Huxley wprowadził termin agnostycyzm, wykluczając możliwość poznawczą człowieka na polu „istoty” rzeczy jak i „istoty” związków przyczynowo-skutkowych. Agnostycyzm przybiera różne formy, stąd agnostyk może być ateistą, teistą albo żadnym z nich. Czasem zalicza się agnostyków do tej samej grupy co ateistów, co może być mylące.

Bertrand Russell w broszurze "Kto to jest agnostyk?" stwierdził, że chrześcijanie twierdzą, że wiemy, że Bóg istnieje, a ateiści - że wiemy, że Boga nie ma, natomiast agnostycy przyjmują, że nie ma dostatecznych podstaw, aby potwierdzić istnienie Boga lub temu zaprzeczyć.

Za najprostszą, według niektórych - acz nie we wszystkich przypadkach trafną - różnicę w odróżnieniu agnostyka od ateisty można przyjąć stwierdzenie: Ateista nie wierzy i zaprzecza, agnostyk nie wierzy, ale nie zaprzecza.

Etymologia pojęcia

Pojęcie "agnostyk" wprowadził Thomas Henry Huxley w 1871 r., aby opisać filozofię, która sprzeciwia się gnostycyzmowi, mając na myśli nie tylko grupę religijną z początku pierwszego tysiąclecia, lecz wszystkie twierdzenia duchowej lub mistycznej wiary.

Termin „gnoza” (wiedza, poznanie) jest bardzo często używany dla opisania "wiedzy duchowej" - jako nurtu istniejącego w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, a współcześnie dla opisu jednego z nurtów New Age. Agnostycyzmu nie wolno jednak mylić z religijnymi nurtami przeciwstawnymi doktrynie gnozy i gnostycyzmu; te nurty zwykle nie mają wiele wspólnego z agnostycyzmem.

Klasyfikacja agnostycyzmu

Agnostycyzm można podzielić na kilka kategorii.


Najbardziej znane i rozpowszechnione współczesne wersje to:

- silny agnostycyzm - istnienia boga lub bogów nie można udowodnić w żaden sposób i nigdy nie uda się tego udowodnić;

- słaby agnostycyzm - istnienie boga lub bogów jest obecnie niewiadome, lecz może stać się wiadome w przyszłości, dlatego na razie należy wstrzymać się z wszelką oceną na ten temat;

- agnostycyzm religijny (również nazywany teizmem agnostycznym) - nie wiadomo czy bogowie istnieją, a mimo to nadal w nich wierzy. Agnostycyzm religijny odrzuca przy tym wszystkie nauki i treści religijne, zawarte w tradycji i świętych księgach - traktując ich wartość poznawczą jako zbliżoną do poziomu mitów, czy legend. Według wyznawców tego nurtu, aby coś zbadać, trzeba mieć ścisłą definicję tego, co się bada - dopiero wtedy możliwe jest stworzenie odpowiedniej metody i przyrządu badawczego;

- agnostycyzm filozoficzny - pogląd odnoszący się do ludzkiego poznania, który głosi, że ludzkie poznanie jest ograniczone i nie dostarcza wiedzy o rzeczywistości lub nie możemy zweryfikować jej prawdziwości (pojęcie bardzo bliskie sceptycyzmowi filozoficznemu); ten nurt to próba generalizowania pojęcie agnostycyzmu i nie odnoszenia go jedynie do kwestii istnienia lub nieistnienia boga;

- ateizm agnostyczny - nie wiadomo czy bogowie istnieją i w nich nie wierzy;



- ignostycyzm - pytanie o istnienie boga jest pozbawione sensu, ponieważ nie posiada ono weryfikowalnych (czy testowalnych) skutków i dlatego powinno być zignorowane.

_________________________________________________________________________________
Krajowe Duszpasterstwo Młodzieży - www.kdm.org.pl



Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©anasahife.org 2016
rəhbərliyinə müraciət